piątek, 23 maja 2008

Co robić, jak mnie trafi?

Co robić, jak mnie trafi nagła myśl lub pomysł, z którym nie mogę sobie poradzić, lecz natychmiast muszę wylać go gdzieś, byle dalej? Niech to się stanie tutaj.

A po latach, kiedy będę już stary i strasznie mądry, niech mi te strony przypominają, że nie zawsze tak było.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że kiedy mnie te genialne myśli trafiają, z reguły prowadzę samochód, przewijam przychówek, stoję na dywaniku u szefa... Słowem, w dosyć stresujących sytuacjach, kiedy obie ręce mam zajęte i nijak się chwycić klawierki, o dostępie do netu już nie wspomnę.

Zatem oby mi się pamięć wyćwiczyła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Autor tego bloga uprzejmie prosi o powstrzymanie się od:
- rzucania mięsem,
- obrażania (innych i siebie),
- spamowania,
- zamieszczania treści wątpliwych etycznie i moralnie oraz w tej materii kontrowersyjnych.
Albowiem do tego celu każdy może założyć sobie własny blog